Hello !
Co tam u was ?
U mnie całkiem nieźle oprócz tego tytułowego aparatu .Na pierwszy rzut oka można stwierdzić ,że chodzić o jakiś mega super aparat (chociaż ten jakże "bogaty" tytuł mówi sam za siebie :)np.lustrzankę !
Niestety w moim przypadku chodzi o coś zupełnie innego .Otóż chodzi o aparat ,ale ortodontyczny .Ostatnio wybrałam się do ortodonty z nadzieję ,że powie : "cudowne zęby nie trzeba aparatu "(uwierzcie ,że nawet ślepy ortodonta by tak nie powiedział w moim przypadku ).Niestety pani tak nie powiedziała.I tak oto za tydzień w sobotę będę mieć stałego druciaka na zębiskach :) Chodzi o takie coś :
Mogłam mieć jeszcze takie ściągany ,który zakłada się na kilka godzin na dzień i na całą noc.Ale stwierdziłam,że i tak bym go nie zakładał więc byłoby to bezsensu.
Oczywiście przez całą drogę powrotną rozpaczałam ,że mnie będzie bolało no,ale moje błagania na kolanach nic nie pomogły :[
Przynajmniej będę mieć proste zęby :) (taaaa...super ... )
A może wy macie aparat ?
Bardzo boli ?
A teraz przyjemniejsze sprawy jest weekend i leniuchuje na całego :) Na razie tylko pouczyłam się wierszyka...no,ale dobra :)
Później może pojedziemy do cioci :) I tak minie cały weekend superr ...nie mógłby potrwać ciupkę dłużej ??
A teraz lecę papapa :)
Aparaty są fajne, szczególnie ten, który ty będziesz miała : ). Tak poza tym prześliczny kociak : )
OdpowiedzUsuńa ja bardzo bym chciała mieć aparat ;3 ja także leniuchuję, ale trzeba się będzie zabrać za naukę ;((
OdpowiedzUsuńWspółczuję !!
OdpowiedzUsuńSłodka Leosia <3 !
piesio <3
OdpowiedzUsuńŚliczny kotek !<3
OdpowiedzUsuńJa niestety nie mam aparatu, a jakoś zawsze chciałam mieć :D Dasz radę! :))
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny ;)
Śliczne fotografie! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na: krainadefantasia.blogspot.com
tez zawsze chciałam miec :D fajnie wyglądają takie aparaciki na zębach i przynajmniej zęby będą proste :)
OdpowiedzUsuńmoja mama nosiła 3 lata, na początku ją bolało ale później przyzwyczaiła się:)
Będzie dobrze, pozdrawiam!:*
Słodki kotek :D
OdpowiedzUsuńJakiś ponad miesiąc temu mi też zakładali aparat.Sama tego chciałam ,więc głupio by było gdybym teraz marudziła ;) Na początku jest najgorzej,ale da się przeżyć.Wtedy myślałam,że nigdy się do niego nie przyzwyczaję,ale teraz jest już lepiej,choć i tak z utęsknieniem czekam na tą chwilę,gdy ortodątka ogłosi ,że to już ostatnia wizyta ;) Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz,może to pomoże,wiem z własnego doświadczenia jak ja się bardzo obawiałam ;) Tak poza tym to obserwuję ;D
OdpowiedzUsuńDzięki za informację tęż tak myślałam ,że na początku jest zawsze najgorzej :)
UsuńMasz naprawdę fajnego bloga i z przyjemnością dołączam do grona obserwatorów, jeśli chciałabyś się odwzajemnić to zapraszam do mnie, a co do aparatu to nie jest to takie straszne, wiem bo sama mam. I pomyśl sobie, że są ludzie, którzy nie muszą nosić, a zakładają bo to prestiż - dziwne to trochę swoją drogą ale różni ludzi, różne poglądy ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jak byłam mniejsza zawsze chciałam mieć aparat :)
OdpowiedzUsuń